Zawsze chciałam zostać psychologiem. Konkretniej - psychoterapeutą (początkowo - psychoanalitykiem, nie rozumiejąc różnicy pomiędzy tymi trzema :)). Aż do rozpoczęcia studiów, każdy psycholog stanowił dla mnie obiekt podziwu i zazdrości. Chciałam posiąść TĘ wiedzę, którą mają ONI. No i skończyłam psychologię. Spełniłam swoje największe marzenie.
A tak naprawdę - dopiero zaczęłam swoją zawodową wędrówkę.
Jestem aktywnym użytkownikiem Internetu od wieku lat 12, więc czasami o sobie mówię "dziecko Internetu". Pisanie jest tą formą ekshibicjonizmu, który najbardziej mi odpowiada (przynajmniej na razie). Poza tym dzisiaj, gdy zdobyłam już wykształcenie, chcę dyskutować. Chcę pisać recenzje, w których pojawi się psychologiczne oko.
Stąd blog.
Zapraszam :)
hAnna
Po dłuższej przerwie wracamy dziś do naukowych szortów z nauk
okołorodzicielskich. Zasady jak zawsze – to tylko skróty i ciekawostki...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz